Przechodząc do prezentu, to szczerze? Myślę, że mógłbym włożyć w niego wiele więcej pracy, ale wiedz, że serce włożyłem w to całe i starałem się wszystko przemyśleć od deski do deski tak, abyś była jak najbardziej zadowolona, i mam nadzieję, że właśnie tak będzie (buziak w nagrodę starczy, hihi). Cóż więcej mówić, mam nadzieję, że Ci się spodoba i że mnie nie zabijesz za niektóre rzeczy. Cieszę się, że mogę mojemu słoneczku sprawić radość i dla niego się postarać w takiej formie prezentu, nawet nie wiesz, jaką mi to radość sprawia.
Kochana Moja!
Myszko moja, chciałbym Ci życzyć wesołych świąt, najweselszych, jakie mogły Ci się przyśnić, aby każde nerwy, łzy i pot włożone w to, aby te święta były cudowne, faktycznie odzwierciedliły się w rzeczywistości i aby te święta właśnie takie były. Chcę także docenić i podziękować za to, jaki wysiłek włożyłaś w to, aby pokazać mi, jak bardzo Tobie na mnie zależy i jak bardzo chcesz mnie zadowolić prezentem, nad którym tak bardzo się stresowałaś, ale tak jak Ci mówiłem, co by to nie było, będzie dla mnie jak lizak dla małego dziecka. Niech każdy prezent, każde miłe słowo i każdy gest w te święta cieszy Cię z podwojoną siłą, bo zasługujesz w pełni na to, aby poczuć ten stan. Jesteś najwspanialszym aniołkiem, jakiego Bóg zesłał na ten świat, i do dziś nie dowierzam, że ten anioł akurat miał spotkać mnie i mnie strzec oraz być u mego boku jak cień, który zawsze podąża za Tobą, ale nie przeszkadza, bo Twoja obecność przy mnie jest naturalna, szczęśliwa i przyjazna. Kocham Cię za każde miłe słowo, każdą wspólnie spędzoną chwilę, każdy wyjazd, każde święto wspólnie spędzone, każdy dotyk, każdą okazaną miłość, każde zmartwienie, każdy uśmiech i każdy mój nasz nadszarpany nerw. Wesołych świąt, myszka.